Szpital na minusie

Rada Społeczna Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Skierniewicach zebrała się 14 grudnia, aby zaopiniować korektę Planu Finansowego placówki na rok 2012 oraz Plan Finansowy na rok 2013. Podjęcie uchwał poprzedzone zostało długą dyskusją. Członkiem rady jest poseł Dorota Rutkowska i również uczestniczyła w tym posiedzeniu.

Szpital skierniewicki zamknie ten rok dość pokaźną stratą, na poziomie 4,5 mln zł przy kosztach wynoszących ponad 51 mln zł. Według Grażyny Krulik, dyrektor placówki, jest to spowodowane przede wszystkim wyjątkowo niekorzystnymi kontraktami z Narodowym Funduszem Zdrowia. Ze względu na brak zadaszonej wiaty przy podjeździe dla karetek pogotowia, szpital nie otrzymał kontraktu na Szpitalny Oddział Rratunkowy. Oddział mimo to pracował normalnie i przyjmował pacjentów. Dzięki wsparciu Zarządu Województwa Łódzkiego, który jest organem założycielskim skierniewickiego szpitala, to niedociągnięcie zostało naprawione i jeszcze w grudniu kontrakt zostanie przywrócony. Szpital nie miał również zakontraktowanych usług niektórych poradni, a także dziennej rehabilitacji. – W ocenie NFZ przegraliśmy z zakładami niepublicznymi – mówiła dyrektor. W szpitalu została także wszczęta kompleksowa kontrola zasadności wykonywanych badań, zabiegów, ordynowania leków pacjentom. Z pewnością wiele nieprawidłowości w tym względzie wychwytywać będzie system informatyczny, który zostanie wprowadzony w przyszłym roku. Jednakże oszczędności można będzie się spodziewać w roku 2014.

Nowa ustawa o działalności leczniczej nie zakłada wprawdzie obowiązkowego przekształcania SP ZOZ w spółki, jednakże samorządy, które nie przekształcą szpitali, będą musiały pokryć ich ujemny wynik finansowy w ciągu trzech miesięcy od upływu terminu zatwierdzenia sprawozdania finansowego. W przypadku niewywiązania się z tego obowiązku – samorządy w przeciągu 12 miesięcy będą zmuszone do przekształcenie szpitala w spółkę kapitałową lub jednostkę budżetową bądź jego likwidację. Dyrektor Grażyna Krulik ma zapewnienia samorządu wojewódzkiego o pokryciu tegorocznej straty. Konieczne jest jednak podjęcie działań, aby ten niekorzystny wynik finansowy poprawić.

Plan finansowy na rok przyszły zakłada stratę jedynie na poziomie amortyzacji. Według dyrektor Krulik, realizacja takiego budżetu jest możliwa. Obydwa plany finansowe uzyskały pozytywne opinie Rady Społecznej WSZ. Członkowie rady poprosili o kwartalne informacje na temat bieżącej sytuacji finansowej placówki leczniczej.