Kominiarz ze Skierniewic w Sejmie

Krzysztof Ziombski, prezes zarządu oddziału łódzko-mazowieckiego Krajowej Izby Kominiarzy, był gościem poseł Doroty Rutkowskiej w Sejmie 17 lipca. Panu Krzysztofowi w wycieczce na Wiejską towarzyszyła żona Alicja i dziennikarka Radia RSC Joanna Adamiec.

Krzysztof Ziombski wylicytował upominki sejmowe oraz zaproszenie do Sejmu podczas tegorocznego Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. – Brał udział w licytacji, która odbywała się na antenie lokalnego Radia RSC. Zależało mu bardzo na przekazanych przeze mnie na tę akcję przedmiotach, było wśród nich między innymi pióro z logo Sejmu. W ostatnich sekundach licytacji ktoś przebił kwotę, jaką zaoferował pan Krzysztof. Następnego dnia zadzwonił do mnie i zadeklarował, że wpłaci taką samą kwotę dla WOŚP za podobny zestaw. Ja ufundowałam kolejne upominki sejmowe, a on zasilił Orkiestrę. To był niezwykły gest – mówi poseł Rutkowska.

Już po przekroczeniu progów gmachu Sejmu widać było, że ta wizyta będzie inna niż wszystkie. Zawsze to goście chcą się fotografować z politykami. Tym razem posłowie zabiegali o zdjęcie z kominiarzem, który jak wiadomo przynosi szczęście. Trzy miesiące przed wyborami parlamentarnymi każdy chciał zapewnić sobie sukces. – Przesądni nie jesteśmy, ale na pewno nie zaszkodzi – mówili z uśmiechem politycy. Wielu szukało guzika przy swoim ubraniu, wielu łapało za guzik munduru kominiarza.

Krzysztof Ziombski z żoną obserwowali z galerii sali obrad głosowania posłów, zwiedzili też m.in. hol Sejmu z tablicą poświęconą parlamentarzystom, którzy zginęli w czasie II wojny światowej oraz tablicą upamiętniającą posłów i senatorów, którzy zginęli w 2010 roku w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem. Na chwilę zatrzymali się też w kaplicy. Razem z posłanką zjedli obiad w sejmowej restauracji.

Duże wrażenie na gościach poseł Rutkowskiej wywarło spotkanie przy kawie z Małgorzatą Kidawą-Błońską, wicemarszałkiem Sejmu. „Często nie zdajemy sobie sprawy, jak wielką rolę dla naszego bezpieczeństwa odgrywają kominiarze. Ich zawód to połączenie ogromnej pasji i poświęcenia” – napisała tuż po spotkaniu na swoim profilu fb pani marszałek.

fot. Biuro Poselskie Doroty Rutkowskiej i Małgorzata Kidawa-Błońska (fb)